Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Chełm na .... stoi, zobacz tą atrakcję miasta

19-01-2012, 23:11
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Aktualna cena: 5 zł     
Użytkownik TOJEFAJNORZEC
numer aukcji: 2043981614
Miejscowość Internet
Wyświetleń: 11   
Koniec: 17-01-2012, 21:27

Dodatkowe informacje:
Stan: Używany
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

przedmiot aukcji:

barwny folder  o podziemiach chełmskich


-zobacz zdjęcia

 
Chełm na kredzie stoi – i to dosłownie!

A najbardziej niesamowite jest to, że skała na której leży miasto, jest wewnątrz tak dziurawa jak ser szwajcarski. Jedyny sposób aby się o tym przekonać to odwiedzenie jedynej w Europie kopalni kredy piszącej, czyli Chełmskich Podziemi Kredowych.
Podziemia te znajdują się pod centralną częścią starej części Chełma. Dawniej były tu mury obronne miasta i otaczająca je fosa.  Najdłuższy chodnik chełmskich podziemi kończy się szybem wentylacyjnym dokładnie w miejscu dawnego, nieistniejącego już ratusza.

Tak naprawdę to ta podziemna kopalnia kredy nigdy nie była prawdziwą kopalnią. Dlaczego? Bo już od XIII w. górnikami-amatorami byli niemal wszyscy mieszkańcy Chełma.  Pierwsze wzmianki o podziemiach znajdują się w książce drukowanej przez Akademię Zamojską pod tytułem „Phoenix tetriato redivivus”. Autorem książki jest Jakub Susza, biskup chełmski obrządku greko-katolickiego, historyk i archeolog. Jest to jedyna zachowana kronika o średniowiecznym Chełmie. W języku staropolskim kredę nazywano „kretą”, stąd w kronice czytamy: „w Chełmie kopią i rozwożą kretę po całej Polszcze”.  To prawda, ponieważ wówczas niemal każdy chełmianin jak umiał, tak wydobywał ten cenny kruszec z własnej piwnicy. Przy blasku łuczyw i kaganków wykuwano ze ścian bryły białej skały. Do dziś zachowały się wyżłobione w skale niewielkie wykusze służące do ustawiania kaganków i świec.
 
Kredę tą z łatwością można było sprzedać wędrownym kupcom z całego kraju, a za zarobione pieniądze bez trudu utrzymać rodzinę. Centnar kredy liczący 160 funtów kosztował wówczas 20 kopiejek. Była ona cennym surowcem służącym do produkcji farb, pudrów kosmetycznych, lekarstw, stosowano ją w malarstwie jako podłoże dla barwników organicznych, służyła do wyrobu pasteli oraz w ceramice i budownictwie. O wartości chełmskiej kredy decydowała wysoka, bo aż 97% zawartość węglanu wapnia (Ca-CO3), który nadaje skale niezwykłą biel i właściwości.

Skąd się wzięła kreda pod Chełmem? Wszystko dlatego, że w okresie jurajskim ery mezozoicznej nastąpiło zalanie całej powierzchni Polski przez morze. Morze to istniało jeszcze w kolejnym okresie geologicznym – kredzie. Przez miliony lat na dnie zbiornika gromadziły się szkielety drobnych bezkręgowców, przede wszystkim otwornic, które w wyniku procesów geologicznych przekształcały się w skały wapienne. Grubość skał kredowych pod Chełmem sięga nawet 800m.

Największy rozwój chełmskich kopalni, a zarazem popyt na kredę przypada na wiek XVI. Było to związane z nagłym rozwojem budownictwa w całej Polsce. Co więcej, przez Chełm przebiegał szlak handlowy z Kijowa poprzez Łuck, Włodzimierz do Lublina. Aby wzmocnić gospodarkę Chełma zachęcano ludzi różnej narodowości do osiedlania się w mieście. Zaowocowało to rozwojem osadnictwa szczególnie środowiska
 

informacje dotyczące przedmiotu:

nakład 20000 egz. z okresu PRL-u