Zapraszam na inne moje aukcje. Warto, ponieważ koszt przesyłki jest stały, niezależnie od ilości wylicytowanych płyt.
Wydawca: Multikulti Project MPJ004
Rok wydania: 2011
Total time: 61:06
LESZEK KUŁAKOWSKI QUARTET feat. Eddie Henderson
Cantabile in G-minor
muzycy: Leszek Kułakowski: piano Eddie Henderson: trumpet, flugelhorn Jacek Pelc: drums Piotr Kułakowski: double bass Opis wydawcy: Premierowy projekt "Cantabile in G-minor" Leszka Kułakowskiego, jednego z najważniejszych polskich muzyków jazzowych, to bardzo osobista, wyrafinowana, pełna szerokich planów dźwiękowych i długo wybrzmiewających dźwięków forma doskonała. Kułakowski, od lat wykonujący swoje własne kompozycje i tym razem prezentuje się jako wyśmienity, piszący swoim własnym charakterem pisma kompozytor. Naczelną ideą kompozycji jest kontrast, szukanie nowych barw pomiędzy instrumentami melodycznymi: fortepianem i trąbką. W tej "melodycznej dyskusji" uczestniczą również kontrabas i perkusja. Spotkanie artystycznych osobowości Eddie'go Henderson'a (jednego z najwybitniejszych trębaczy współczesnego jazzu, kontunującego davis'owski liryzm i brzmienie) z "wizjonerem jazzu" Leszkiem Kułakowskim (artystą odważnym i bezkompromisowym) doprowadziło do ekscytujących zdarzeń muzycznych. Eddie Henderson wychowany w miłości do jazzu (matka tancerka z Cotton Club, ojciec wokalista jazzowy), pierwsze lekcje gry na trąbce pobierał u samego Luis'a Armstrong'a. W tajniki wiedzy muzycznej wprowadzali Eddie'go Duke Ellington, Count Basie, Billie Holiday. Grał na stałe z Herbim Hancockiem, a ponadto współpracował między innymi z takimi sławami, jak Art Blakey, Dexter Gordon, Roy Haynes, Jackie McLean, Joe Henderson, Elvin Jones, Johnny Griffin, Slide Hampton, Benny Golson, Max Roach and McCoy Tyner. Leszek Kułakowski - artysta o ogromnej wyobraźni muzycznej, kreatywnie eksperymentował ze swoją muzyką, także inspirując się Chopinem, folklorem kaszubskim, Trzecim Nurtem, projektami komedowskimi z yassowcami i aranżacjami Komedy na orkiestrę symfoniczną dla Tomasza Stańki. Laureat płyty roku "Eurofonia" w ankiecie Jazz Forum w 2000r. Obsadę zespołu uzupełniają znakomity Jacek Pelc na perkusji i "młody lew jazzowy" Piotr Kułakowski na kontrabasie. Marek Dusza, recenzent pisma AUDIO tak pisał o poprzedniej płycie Kułakowskiego "Code Numbers" (...) Gdyby odtworzyć miłośnikowi wytwórni ECM Records wybrane kilka minut tego albumu, z całą pewnością stwierdziłby, że ta muzyka wyszła spod ręki Manfreda Eichera. - Chcę, by słuchacz choć na chwilę zadumał się w mojej Muzyce - pisze Leszek Kułakowski na okładce płyty "Code Numbers". I proponuje muzyczną numerologię, cyfrowe kody, które układają się w miarowy rytm, powtarzane niczym oscylator ciągi akordów, np. "52442". Przypomina mi to nieco muzykę Erica Satie. (...) Z kolei Maciej Nowotny dla Impropozycji pisał (...) Jest w tym jakieś szaleństwo bez wątpienia, ale jednocześnie wzlot ducha na niespotykaną skalę i taka też jest muzyka Leszka Kułakowskiego, nie tylko na tej płycie. W kraju pełnym wybitnych pianistów jazzowych (bo gdzie indziej w jednym pokoleniu współistnieją talenty tej miary co Leszek Możdżer, Marcin Wasilewski, Paweł Kaczmarczyk, Piotr Wyleżoł i wielu innych), Leszek Kułakowski zajmuje pozycję kogoś w rodzaju polskiego Theloniusa Monka, Cecila Taylora albo Cedara Waltona, przy czym nie mówię tu o pokrewieństwie brzemienia, lecz o osobowości i twórczym temperamencie. Outsider z natury, ale może i z upodobania, podąża ścieżką rzadziej uczęszczaną, traktem porośniętym burzanem i chwastem. (...)
Płyta CD oryginalna, nowa, zafoliowana, vinyl replica CD.