Sprzedam aparat Canon Eos 5D mk 1 w rewelacyjnym stanie i z bardzo rzadko już spotykanym, niskim przebiegiem 10156 klatek .
Aparat należy do mojej żony, ja sam posiadam identyczny egzemplarz z przebiegiem 25 tys. klatek oraz nowy Eos 6D.
Przy korzystaniu z wielu różnych aparatów, jak również wspomnianych Canonów doszedłem do jednego wniosku - jeden egzemplarz Eosa 5D zostaje u nas. Być może w jakiejś części to sentyment - wiele najlepszych swoich zdjęć wykonałem właśnie tym modelem aparatu. Jednak ta charakterystyczna i piękna, przypominająca nieco "analogową" jakość obrazka, jaką generuje stary 5D to coś, od czego nie chcę odejść.
Ani ja, ani moja żona nie jesteśmy zawodowymi fotografami. Nie pracujemy w branży weselnej i nie należymy do grupy fotografujących w trybie seryjnym ;) Przebiegi są w 100% prawdziwe, obydwa kupione egzemplarze posiadały potwierdzenie z serwisu Canona przy ul. Żytniej w Warszawie. Licznik powyższego Eosa w momencie kupna (rok 2012) wskazywał 3772 klatki.
Poniżej link do zdjęć, które wykonałem moim (identycznym) Eosem 5D:
https://sewerynblasiak.wordpress.com/2013/09/26/koleje-mongolii/
Aparat posiada osłonkę na wyświetlacz założoną przeze mnie. Sanki na lampę używane bardzo rzadko. Jest w 100% sprawny, nie pracował w trudnych warunkach pogodowych, nigdy nie zamoczony. Matryca jest czysta. Aparat współpracował z obiektywami Tamron 28-75 f/2.8 oraz Canonami 70-200 f/4 IS i 17-40 f/4.
Zestaw zawiera:
- body Eos 5D
- karta CF 1GB
- oryginalna ładowarka
- 2 baterie
- oryginalny pasek
- płyty z oprogramowaniem, pudełko
W tym miejscu jestem Państwu winien małe wyjaśnienie. Nie jestem handlarzem. Aparat był wystawiony w opcji "kup teraz". Po pewnym czasie i wielu zapytaniach/ofertach kupna postanowiłem w tym nie pośredniczyć mailowo i wystawiłem licytację. Niedługo po tym zostałem poproszony o zdjęcie aukcji - pojawiły się 2 ciekawe oferty kupna z zagranicy. Jak się okazało, była to zwyczajna próba oszustwa, a ja dałem się podpuścić. Aparatu oczywiście nigdzie nie wysłałem. Ostrzegam jednak potencjalnych sprzedających, że zjawisko tzw. nigeryjskiego przekrętu niestety nadal ma się dobrze - proszę uważać przy sprzedaży!
(Doszło nawet do tego, że otrzymuję teraz fałszywe maile "z allegro" o zamknięciu konta, z tajemniczym linkiem, w który oczywiście nie należy klikać)
Aparat w niezmienionym stanie wystawiam na licytację - startujemy od 2299zł - bez ceny minimalnej. Nauczony świeżo zdobytym doświadczeniem licytacji nie kończę już przed czasem. Nie interesują mnie też zagraniczne oferty.
W razie pytań proszę śmiało dzwonić - 603 [zasłonięte] 882. Mogę udzielić gwarancji na rozruch, sprawdzenie/potwierdzenie licznika migawki we własnym zakresie. Odbiór osobisty jak najbardziej wskazany - w Leżajsku i okolicy.
Pozdrawiam, Seweryn.