|
Witamy:))!!!
Dziś na sprzedaż mamy:
Grę pt.: „Broken Sword: The Sleeping Dragon PL- wersja kinowa”
Gra powstała w studiu „Revolution Software Limited”. Jest to wersja na komputer PC z napędem DVD-ROM. Całość jest nowa, fabrycznie zafoliowana na boku pudełka certyfikatem jakości – widać na zdjęciu, co świadczy o tym, że gra nigdy nie była otwierana, więc także nie może być np. porysowana jak to się często zdarza w przypadku płyt używanych. Płytka jest w formacie DVD, znajduje się w pudełku typu książkowego (standardowe pudełko na płyty filmowe DVD), bez dodatkowej folii. Gra przeznaczona dla osób powyżej 12 lat.
Jeśli kupiłeś u nas grę w folii to przed wysyłką, na Twoją prośbę możemy zerwać folię i zabezpieczyć płytkę także w środku- przy okazji sprawdzając czy na pewno nie jest uszkodzona! Po wygraniu aukcji KONIECZNIE napisz do nas co mamy zrobić. Prosimy: Pamiętaj o tym:-)! Na pewno spełnimy Twoją prośbę:)).
„Dziesięć lat temu gry przygodowe były jednym z głównych nurtów interaktywnej rozrywki, adresowanej do posiadaczy komputerów osobistych. W produkcjach tego typu przodowały przede wszystkim amerykańskie firmy Lucas Arts oraz Sierra, a gracze z rzadko spotykaną obecnie niecierpliwością czekali na kolejne gry z serii Monkey Island czy chociażby Leisure Suit Larry.
W owych czasach honoru Europy dzielnie broniła brytyjska firma Revolution Software. Jej gry Lure of the Temptress oraz Beneath a Steel Sky zdobyły niemałe uznanie fanów gier komputerowych. Zachęceni popularnością swoich produkcji, wyspiarze zapoczątkowali wkrótce serię Broken Sword, która zadebiutowała na rynku właściwie w momencie, gdy era gier przygodowych powoli zaczęła zbliżać się ku końcowi. Pierwszy Broken Sword okazał się absolutnym megahitem. Niesamowite, że wersja na Playstation została uznana przez czytelników Official Playstation Magazine za jedną z najlepszych gier wydanych na tę konsolę. Paradoks godny odnotowania...
Aktualnie gatunek gier przygodowych jest już praktycznie na wymarciu, najwidoczniej wyniki sprzedaży wyraźnie wskazywały na nierentowność produkcji tego typu. Jednak Revolution Software nie daje za wygraną. Po sześciu latach nieobecności serii Broken Sword, w czasach strzelanek TPP oraz czysto zręcznościowych produkcji konsolowych firma atakuje trzecią częścią. Sleeping Dragon właśnie trafił na półki sklepowe w kraju.
Rozpoczynając prace nad Broken Sword: Sleeping Dragon programiści wiedzieli doskonale, że gra musi zostać przystosowana do oczekiwań dzisiejszych konsumentów. Revolution Software nie miała w sumie wyjścia, musiała zaprezentować przygodówkę na miarę XXI wieku. Grę, która powinna zmienić sposób postrzegania tego gatunku. Nic więc dziwnego, że zdecydowano się na wykorzystanie grafiki trójwymiarowej, a sterowanie zostało maksymalnie uproszczone – tak by każdy mógł bez problemu przenieść się do świata narracji i zagadek.
Znany z poprzednich części duet (George Stobbart oraz seksowna Nico Collard) zostaje wplątany w przerażający spisek. Żeby nie psuć nikomu zabawy wspomnę tylko, że pewna sekta zamierza w niecnym celu wykorzystać potężne, antyczne moce. Dociekliwość głównych bohaterów nie pozwala im pozostać obojętnymi wobec intrygi, w którą zostają wplątani. Powoli odkrywają misternie knuty spisek i podejmują walkę z czarnymi charakterami tej przygody.
Fabuła gry rozpoczyna się w Kongo, gdzie samolot, którym leci George ma przymusowe lądowanie. Główny bohater od razu znajduje się w opresji, bo samolot zawisa nad wodospadem, a gracz musi mu oczywiście pomóc. George szybko odkrywa, że przebywający nieopodal tajemniczy Sussaro planuje okiełznać moc tytułowego „śpiącego smoka”. Tymczasem pracująca w Paryżu dziennikarka Nico zostaje wplątana w sprawę morderstwa pryszczatego komputerowca, który przypadkowo (?) dowiedział się za dużo na dość śliski dla niektórych osób temat. Jak przystało na przygodówkę, akcja gry często przenosi się do różnych miejsc – gracz sterując na zmianę George i Nico odwiedzi m.in. Glastonbury, Pragę oraz Egipt. Nie ukrywajmy – w Broken Sword 3 należy oczywiście ocalić świat, a jednocześnie zdobyć serce naprawdę uroczej Nico.
Sposób rozgrywki w BS3 przypomina stare dobre czasy, gdy gry przygodowe po prostu rządziły. Przede wszystkim należy jak najwięcej rozmawiać z napotykanymi po drodze osobami, ale niemniej istotne jest przyglądanie się otoczeniu i wszelkim znajdowanym przedmiotom. Jak na grę przygodową przystało, Sleeping Dragon oferuje mnóstwo mniej lub bardziej wciągających łamigłówek. Najważniejsze, że nie są one męcząco trudne, tak więc naprawdę ciężko zaciąć się na dłużej. To dobrze, bo nie ma nic gorszego niż pogłębiająca się frustracja z powodu idiotycznie skomplikowanej zagadki do rozwiązania. Tym bardziej, że myślenie nie jest jakoś ostatnio w modzie. Przynajmniej jeśli chodzi o gry komputerowe i wideo.
Sterowanie w Broken Sword: Sleeping Dragon zostało uproszczone do maksimum, choć niekoniecznie perfekcyjnie dopracowane. Wynika to z faktu, że gra od początku była projektowana jako produkcja, która ukaże się przede wszystkim na konsole Playstation 2 i Xbox. Sterowanie w wersji na PC odbywa się w całości za pomocą klawiatury, a jak można się domyślić, trójwymiarowy świat i klawisze kursorów oraz dodatkowe klawisze wykonujące odpowiednie akcje to chyba niezbyt dobre połączenie. Nie jest tragicznie, ale momentami można się lekko wkurzyć. Problem tkwi w tym, że kursor w lewo nie zawsze powoduje ruch postaci w tym właśnie kierunku. Wszystko zależy od punktu widzenia, a więc od ustawienia kamery pokazującej daną lokację! Niewątpliwie wygodniejsze byłoby zaimplementowanie obsługi myszki, jak za starych, dobrych czasów przygodówek point’n’click. Aż łza się kręci w oku!
Grafika jest bardzo dobra. Po grze typu adventure zwykło się oczekiwać mniej efektownych rozwiązań, jednak Revolution Software zadbało, by przeniesiona w trzy wymiary Broken Sword nie straciła uroku przygodówki, a jednocześnie oferowała wysokiej jakości rozwiązania graficzne. Poraża przywiązanie do najdrobniejszych detali, doskonale zrealizowanie filmiki, płynna animacja postaci oraz atrakcyjnie dobrana kolorystyka poszczególnych lokacji. Naprawdę miło się patrzy na „śpiącego smoka”. Trochę gorzej wypada udźwiękowienie. Ścieżka muzyczna jest z pewnością profesjonalna i mogłaby posłużyć jako soundtrack do niejednego wysokobudżetowego filmu. Niestety nie można tego samego powiedzieć o głosach niektórych bohaterów. W BS3 razi momentami niedostosowany do wyglądu postaci dobór lektora, a (co gorsza!) intonacja nieadekwatna do sytuacji przedstawianej na ekranie. Zdarza się, że głosom postaci brakuje po prostu emocji – radości, strachu itp. Są również momenty, gdy dialogi szwankują – coś najzwyczajniej się tnie lub urywa.
Ogólnie Broken Sword: The Sleeping Dragon jest grą dobrą. Nawet więcej niż dobrą. To z pewnością najlepsza przygodówka wydana w ciągu ostatniego roku – tak mało ich w dzisiejszych czasach! Starzy wyjadacze poczują się jak za dawnych lat, a nowicjusze mają niespotykaną okazję poznania jednego z najbardziej zasłużonych gatunków gier komputerowych. BS3 oferuje naprawdę dobrą, ambitną i pełną humoru (niekoniecznie angielskiego) zabawę. Gra nie ustrzegła się błędów - to prawda. Broken Sword jest jednak produkcją, w którą warto zagrać, a wręcz wypadałoby kupić. Taka okazja może się już po prostu nigdy więcej nie powtórzyć. Eeee.... może przesadzam, ale tylko troszkę...”
Recenzja do gry pochodzi ze strony gry.wp.pl
„Poznaj Broken Sword – The Sleeping Dragon, trzecią odsłonę legendarnej serii gier przygodowych. Wciel się w George’a i Nico i wyrusz w świat tropem tajemnicy. Podejmij niebezpieczną grę z zakonem templariuszy, pragnącym przywołać niszczycielską moc Śpiącego Smoka. Czy zdołasz uratować świat od zagłady?”
Opis pochodzący z tyłu pudełka
WYMAGANIA TECHNICZNE:
Wymagania minimalne:
· Pentium III 750 MHz 128 MB Ram
· DVD-ROM 2x
· DirectX 8.1
· Windows 98SE/2000/XP
· Karta dźwiękowa
· GeForce 64 MB lub odpowiednik
· 2 GB wolnego miejsca na dysku
Wymagania zalecane:
· Pentium III 1.2 GHz 256 MB Ram
· DVD-ROM 8x
· DirectX 8.1
· Windows 98SE/2000/XP
· Karta dźwiękowa z systemem Surround 5.1
· GeForce 4 Ti 4200 lub odpowiednik
· 2 GB wolnego miejsca na dysku
Zapraszamy do licytacji:)
U Nas jest on zawsze taki jak widzicie- dlatego wart polecenia:). Nie kopiujemy zdjęć z innych aukcji, a ceny Naszych wysyłek są jednymi z najniższych na Allegro.
Poza tym posiadamy coś co posiada niewiele osób- świetną opinię i doświadczenie:). Kliknij tutaj, żeby zobaczyć Nasze komentarze:)):
NASZE KOMENTARZE:)
Na pewno się nie zawiedziesz:)
Zapraszamy również na inne nasze aukcje:
NASZE AUKCJE:))
Na pewno Znajdziesz coś dla siebie:)
Przed licytacją proszę zapoznać się ze stroną "O mnie" :
STRONKA "O NAS:)"
Są tutaj wszystkie dane kontaktowe pod które należy kierować pytania. Proszę śmiało pytać- nie gryziemy i odpowiadamy z przyjemnością:). Pozdrawiamy i życzymy udanych aukcji:))! ! !
Fraser
|