"VOCAbuLarieS" to muzyka XXI-ego wieku, zaskakująco inna od płyt, które kiedykolwiek McFerrin nagrywał, dziesięć razy zdobywając nagrodę Grammy. Album, który powstawał latami, ujawnia nowe oblicze znanego na całym świecie wokalisty. Nowe CD kieruje jego dotychczasowe podróże ku nieznanym, nieodkrytym terytoriom. Album skonstruowany tak nienagannie jak symfonia Mozarta, został w całości złożony z niezliczonych elementów stylistycznych. Siedem piosenek utrwalonych na krążku utrzymuje słuchacza w stanie zaskoczenia - mówi współpracujący przy projekcie kompozytor, aranżer i wokalista Roger Treece. Bobby i Roger zwerbowali członków Voicestra i znakomitych wokalistów ze świata jazzu, opery, sztuki scenicznej, kabaretu, rock and rolla. Roger spędził lata w studio nagrywając McFerrina oraz zdobywających Grammy artystów R&B takich jak np. Lisa Fischer, brazylijska innowatorka jazzu Luciana Souza czy Janis Siegel z Manhattan Transfer. Połączono głosy o różnych stylach, barwach i typach uzyskując w ten sposób nowe, natchnione artyzmem Bobby'iego brzmienie. Słowa pochodzą z języków: łacińskiego, włoskiego, antycznego hinduskiego, zuluskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego, hebrajskiego, portugalskiego, mandaryńskiego, japońskiego, francuskiego, arabskiego, niemieckiego, angielskiego, celtyckiego jak i własnego języka stworzonego przez Bobby'iego. Począwszy od otwierającego "Baby" aż po ostatnie nuty "Brief Eternity", McFerrin, Treece i ich wirtualny chór przenoszą nas w nieznany teren. To tak, jakby przyjechać do nieznanego miasta, ale czuć się jak w domu. To uniwersalna muzyka, która istnieje na różnych poziomach.