Wykonawca: Blue Oyster Cult
Tytuł: The Revolution by Night
Stan płyty: IDEALNY (MINT)
Stan okładki: BARDZO DOBRY (VERY GOOD)
Rodzaj wewnętrznej koperty: Papierowa
Rok wydania: 1983
Album został wydany w Wielkiej Brytanii
Do wydania dołączona jest wkładka
Wszystkie płyty przechowuję w dodatkowych foliowych okładkach, które zapobiegają zniszczeniu. Okładkę przesyłam razem z płytą jako gratis.
Płyty można odebrać w Warszawie lub Starachowicach po wcześniejszym uzgodnieniu.
Zdjęcia znajdują się poniżej
O albumie:
The Revölution by Night – dziewiąty album studyjny zespołu Blue Öyster Cult z listopada 1983 roku. Pierwszy album studyjny nagrany w zmienionym składzie. Utwór "Shooting Shark" autorstwa Donalda "Buck Dharma" Roesera i Patti Smith zajął 83 miejsce na amerykańskiej liście przebojów. Nagrania dotarły do 93. miejsca listy Billboard 200 w USA.
O wykonawcy:
Blue Öyster Cult – amerykańska grupa muzyczna wykonująca rock założona w Long Island, Nowy Jork. Zespół powstał na bazie innego zespołu, który nazywał się Soft White Underbelly. Działał on w latach 1967 – 1971, kiedy to zmieniono nazwę na Blue Öyster Cult. Już debiutanckim albumem zdobyli sobie uznanie, co pozwoliło im koncertować razem z Byrds, Alice Cooper oraz z Mahavishnu Orchestra. Muzyka, którą prezentowali, była bardzo luźno rozumianym rockiem klasycznym, do którego wkradały się gdzie tylko mogły elementy psychodeliczne, progresywne, czasami też jazzowe, czy stricte heavymetalowe. BÖC (bo taki skrót oficjalnie się stosuje) są znani z kilku hitów. Przede wszystkim "(Don't Fear) The Reaper" z albumu Agents of Fortune. Został on napisany, a także zaśpiewany nie przez głównego wokalistę Erica Blooma, tylko przez gitarzystę prowadzącego Donalda "Buck Dharma" Roesera. Innymi powszechnie znanymi utworami są "Burnin for You" z albumu Fire of Unknown Origin, "Godzilla" z albumu Spectres oraz "Astronomy" z albumu Secret Treaties, która jest głównie znana z tego, że Metallica nagrała swoją wersję tego utworu na swoim albumie Garage, Inc.
Płyty zbieram od 30 lat. Są one dla mnie nie tylko nośnikiem dźwięku, ale przede wszystkim kawałkiem muzyki, który można dotknąć. Dla wielu wydawać się to może dziwne i niewiarygodne, ale płyty kolekcjonuję głównie dla samego posiadania i duże część z nich nigdy nie była odtwarzana. Jedynie czasem czytana, oglądana. Nigdy nie kupowałem płyt, które były w złym stanie technicznym. Stan techniczny, tłoczenie, kraj wydania były dla mnie i są jednymi z najważniejszych przesłanek przy kupowaniu płyt. Mogę obiecać, że płyty są w nienagannym stanie; część z nich mimo, że była w moim posiadaniu przez lata nie była odtwarzana. Te które grałem odtwarzałem jedynie na bardzo dobrej jakości gramofonie. Szanowałem je z wielką starannością. Nieliczne z płyt mogą posiadać usterki w postaci niewielkich rys lub uszkodzeń okładki, lecz dotyczy to głównie płyt z lat 60 i egzemplarzy kolekcjonerskich. Jeżeli na mojej aukcji pojawi się taka płyta postaram się to dokładniej opisać.
422