Przedmiotem aukcji jest ZDJĘCIE uroczej koteczki szukającej wsparcia finansowego - Lili.
Lili jest piękną i bardzo szczęśliwą koteczką. Ale nie zawsze tak było, historia Lili niestety jest bardzo tragiczna...
Domową kotkę ktoś bardzo nieodpowiedzialny (nie napiszę że człowiek, bo w tym miejscu wstyd mi za ród ludzki) wywiózł i porzucił na stacji benzynowej usytuowanej w lesie. Kotka koczowała w tym lesie i tam przydarzył się okropny wypadek, prawdopodobnie zaatakował ją lis. Kiedy ją znalazłam miała urwaną łapkę, z kikuta sterczały kości, wysadzone na wierzch oko, z którego strumieniem lała się ropa i urwany kawałek ogona. Kotka była zagłodzona do granic możliwości, kiedy ją zobaczyłam gryzła suchy chleb. A przecież na tej stacji był bar, czyli choćby resztki jedzenia. No i pracowali tam ludzie... Nikt nie pomógł tak okaleczonemu kotu, panie z baru ograniczyły się jedynie do stwierdzenia, że ten kot zimy na pewno nie przeżyje.
Przeszłyśmy z Lili bardzo długą drogę, ale teraz Lilunia jest dowodem na to, że kaleki kot też może być szczęśliwy. Kikucik łapki pięknie się zagoił i zarósł futerkiem, oka na szczęście nie trzeba było usuwać chociaż jest ono puste, bo wszystkie struktury oczne zostały zniszczone i Lili na nie nie widzi. Ogonek też ładnie się zagoił. Lili bez łapki i bez oka radzi sobie świetnie, widzi wszystko to, co chce zobaczyć i wskoczy tam, gdzie chce wskoczyć. Jest bardzo pogodną kotką i bardzo kocha człowieka.
Ale czasami zła przeszłość wraca do Lili, wtedy zaczyna miauczeć i chce gdzieś uciekać. Trzeba ją wtedy wziąć na ręce, przytulić i szepnąć do uszka, że przecież jest już bezpieczna, że zło już nie wróci i wtedy się uspokaja.
Allegro nie jest serwisem ogłoszeniowym, więc nie ogłaszamy tutaj naszych podopiecznych szukających domów. Nie zmienia to faktu, że każdy z nich czeka cały czas na kogoś, kto by go przygarnął.
Nie sprzedajemy naszych podopiecznych, chętnie oddamy ich za darmo w dobre ręce.
Ta aukcja ma na celu zbiórkę funduszy dla kotów, które szukają domów. Zysk przeznaczony jest na zakup karmy i żwirku oraz zabiegi weterynaryjne.
Na zdjęciu, które sprzedajemy, widoczna jest Lili - koteczka szuka jedynie wsparcia.
Kontakt w sprawie zdjęcia oraz kotki: [zasłonięte]@gazeta.pl
Zdjęcie zostanie wysłane w ciągu 4 dni roboczych od zarejestrowania wpłaty na koncie.
Biorąc udział w tej aukcji pomagasz bezdomnym zwierzętom przebywającym w domach tymczasowych w Warszawie oraz Rzeszowie: http://kocieadopcje.blox.pl