Jaki JEDEN element blokował DO TEJ PORY sukces w Twoim życiu?
Wiem, że mogę z czystym sumieniem potraktować Cię jako osobę, która chce osiągnąć sukces w swoim życiu. Tak naprawdę każdy tego pragnie, choć każdy rozumie to trochę inaczej. Możliwe nawet, że trochę boisz się tego słowa, nie bardzo wiesz, od czego zacząć, a nawet już masz na swoim koncie przeczytanych kilka książek o tej tematyce i nic się nie zmieniło. Być może podjąłeś jakieś próby, ale skończyły się fiaskiem. Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśni Ci to fragment książki "Akademia Sukcesu":
Dlaczego boimy się sukcesu? Przyczyny są różne, a bywa, że u jednej osoby jest ich nawet kilka. Oto przyzwyczailiśmy się do pewnego sposobu życia i nawet gdy nie jest ono takie, jakiego pragniemy, jest znane, podczas gdy „kto wie, co przynieść może zmiana?”. Jej nie znamy i nikt nie może nam zagwarantować, że na pewno będzie lepiej. Nawet w teatrze nie ma pewności, że premiera będzie sukcesem… Mimo że było tyle prób, w tym – generalna.
A życie? Je się przeżywa bez prób. Ryzyko jest jego stałym elementem. Trzeba je zatem oswoić.
Boimy się odpowiedzialności połączonej z nowym zawodem, stanowiskiem czy rolą społeczną, czyli mamy za mało wiary w siebie. Nie wierzymy, że podołamy, że nam się uda, a także nie bardzo chcemy angażować się w większą odpowiedzialność. Polubiliśmy już naszą wygodną pozycję. Częściej, niżby się mogło wydawać, uważamy także, że nie zasługujemy na sukces. Powodowane jest to niskim poczuciem własnej wartości oraz wyniesionymi z domu przekonaniami.
Jeśli nasi rodzice nie uważali siebie za ludzi sukcesu, bywa, że my sami nie dajemy sobie pozwolenia na odnoszenie sukcesów. A prawdopodobieństwo, że rodzice nie myśleli o sobie jak o ludziach
sukcesu, jest wielkie. W Polsce jeszcze dziś rzadko tak o sobie myślimy. Sukces traktowany jest u nas wciąż jako coś wyjątkowego. Przywykliśmy uważać, że jest on dla wybranych, zaś przeciętni ludzie wiodą „normalne" życie, czyli szare i nieciekawe.