Wykonawca:
AC/DC AC DC
Tytuł:
Dirty Deeds Done Dirt Cheap
Stan płyty:
DOBRY (GOOD)
Stan okładki:
ZADOWALAJĄCY (FAIR)
Rodzaj wewnętrznej koperty:
Oryginalna, papierowa
Rok wydania:
1976
Album został wydany w
Wielkiej Brytanii
Wszystkie płyty przechowuję w
dodatkowych foliowych okładkach, które zapobiegają zniszczeniu. Okładkę przesyłam razem z płytą jako gratis.
Płyty można odebrać w Warszawie lub Starachowicach po wcześniejszym uzgodnieniu.
Zdjęcia znajdują się poniżej
Znalazłem także kilka książek, które nie są mi już potrzebne. Wszystkie są o muzyce lub związane z muzyką. Aby je zobaczyć kliknij tutaj
O wykonawcy:
AC/DC – australijski zespół hardrockowy założony w Sydney w 1973 roku przez braci Angusa i Malcolma Youngów. Zespół jest uznawany m.in. za pioniera muzyki hardrockowej i heavymetalowej wraz z grupami Black Sabbath i Led Zeppelin[3]. Członkowie zespołu, mimo wszystko, zawsze klasyfikowali swoją muzykę jako "rock & roll". Brian Johnson i Angus Young,2008 r. AC/DC parokrotnie zmieniało skład zespołu przed wydaniem swojego pierwszego albumu, High Voltage, w 1975 roku. Skład grupy stał się bardziej ustabilizowany od 1977 roku po przyjęciu do zespołu basisty Cliffa Williamsa, który zastąpił Marka Evansa. W 1979 roku, zespół nagrał jeden ze swoich najpopularniejszych albumów, Highway to Hell, który jest także ostatnim nagranym z wokalistą i współautorem utworów, Bonem Scottem, zmarłym 19 lutego 1980 po nocy spędzonej na intensywnym piciu alkoholu. Członkowie zespołu zastanawiali się nad rozwiązaniem grupy, jednak podjęli decyzję o kontynuowaniu działalności muzycznej i wybrali Briana Johnsona na następcę Scotta. W tym samym roku zespół nagrał swój najlepiej sprzedający się album – Back in Black.
Aktualnie posiadam inne płyty tego wykonawcy. Są to:
AC/DC AC DC - For Those About To Rock
AC/DC AC DC - Highway To Hell
AC/DC AC DC - If You Want Blood
AC/DC AC DC - Powerage
Płyty zbieram od 30 lat. Są one dla mnie nie tylko nośnikiem dźwięku, ale przede wszystkim kawałkiem muzyki, który można dotknąć. Dla wielu wydawać się to może dziwne i niewiarygodne, ale płyty kolekcjonuję głównie dla samego posiadania i duże część z nich nigdy nie była odtwarzana. Jedynie czasem czytana, oglądana. Nigdy nie kupowałem płyt, które były w złym stanie technicznym. Stan techniczny, tłoczenie, kraj wydania były dla mnie i są jednymi z najważniejszych przesłanek przy kupowaniu płyt. Mogę obiecać, że płyty są w nienagannym stanie; część z nich mimo, że była w moim posiadaniu przez lata nie była odtwarzana. Te które grałem odtwarzałem jedynie na bardzo dobrej jakości gramofonie. Szanowałem je z wielką starannością. Nieliczne z płyt mogą posiadać usterki w postaci niewielkich rys lub uszkodzeń okładki, lecz dotyczy to głównie płyt z lat 60 i egzemplarzy kolekcjonerskich. Jeżeli na mojej aukcji pojawi się taka płyta postaram się to dokładniej opisać.
768