reżyseria:
Nikita Mikhalkov
obsada:
Nikita Mikhalkov, Mikhail Yefremov, Sergey Garmash, Aleksei Petrenko, Valentin Gaft, Sergei Makovetsky, Viktor Verzhbitskiy, Sergei Gazarov, Aleksey Gorbunov, Roman Madyanov, Yuriy Stoyanov, Sergei Artsybashev, Aleksandr Adabashyan, Apti Magamaev
„12” Nikity Michałkowa to opowieść o dwunastu przysięgłych, wydających wyrok na osiemnastoletniego Czeczeńca, oskarżonego o zabójstwo przybranego ojca – rosyjskiego oficera. Akcja filmu toczy się w jednym pomieszczeniu. Jeden z przysięgłych wciąż wątpi w winę Czeczeńca, zmuszając tym samym pozostałych kolegów do rozpatrywania pozornie jasnej sprawy z coraz to innych punktów widzenia. Dyskusje nad winą oskarżonego zamieniają się w filozoficzne rozmyślania o istocie wolności.
W rolach głównych – cała plejada gwiazd rosyjskiej kinematografii. Film otrzymał nagrodę specjalną na 64 Festiwalu Filmowym w Wenecji, a także został nominowany do nagrody Oscara w kategorii "film nieanglojęzyczny".
Michałkow wziął na warsztat słynny dramat sądowy Sidneya Lumeta „Dwunastu gniewnych ludzi” (1957). Nie byłby jednak sobą, gdyby – pisząc scenariusz – nie dopasował go do realiów rosyjskich. Ale i tak chyba mało kto spodziewał się, że wpisze go w realia wojny rosyjsko-czeczeńskiej. Mimo to „12” nie jest filmem politycznym, choć jego autor nie chowa głowy w piasek i nie unika wyrażania swoich przekonań. A są to poglądy nie zawsze zgodne z oficjalnym stanowiskiem Kremla. Powstało zatem nie tylko dzieło ważne, ale nade wszystko – odważne! W jego obrazie sędziowie przysięgli tak naprawdę nie debatują jedynie nad prostą alternatywą: winien – nie winien, ale spierają się o Rosję i jej rolę we współczesnym świecie. Sąd toczy się więc nad potężnym krajem, który – w imię własnych mocarstwowych interesów – zdecydował się najechać i wyniszczyć niewielki, choć niezwykle dumny, naród żyjący na krańcu świata. Zanim jednak to odkryjemy, głównym oskarżonym będzie dla nas nieznany nawet z imienia osiemnastoletni Czeczeniec.